czwartek, 3 kwietnia 2014

Suchy niezbędnik

Natychmiast odświeża włosy bez użycia wody. Absorbuje sebum i zanieczyszczania oraz sprawiają że włosy są puszyste, jedwabiście miękkie i uniesione u nasady. 



Suchy szampon znajduję się w opakowaniu przypominającym lakier do włosów  moim zdaniem jest to najbardziej poręczny sposób aplikacji kosmetyków tego typu. W opakowaniu jest (200ml) proszku. Nie znalazłam również żądnych minusów które mogły by przeszkadzać w aplikowaniu szamponu. 


Suchy szampon stał się moim porannym niezbędnikiem używam go regularnie od 3 miesięcy. Jest on świetnym rozwiązaniem dla osób leniwych i zapracowanych. Włosy po aplikacji szamponu stają się wyraźnie odświeżone, gładkie, lśniące. Zapach wersji Tropical nie przypadł mi do gustu jest dość męczący ale także bardzo wyczuwalny ponieważ w ciągu dnia nie jednokrotnie słyszę od osób w moim towarzystwie że czuć tropiki. Wielkim plusem jest to że nie pozostawia żadnego białego proszku z czym niestety spotkałam się w czasie testowania innych produktów tego typu. Jest on bardzo wydajny kupiłam go w sierpniu a do to tej pory nie zużyłam go jeszcze do końca. Efekt odświeżenia utrzymuję się góra 2 dni co jest dość dobrym wynikiem jak na suchy szampon. Szampon to zwykły biały proszek który mam za zadanie przywrócić świeżość naszym włosom. Polecam go każdej osobie której zależy aby jej fryzura każdego dnia wyglądała pięknie, zadbanie. Ja do tego produktu wrócę jeszcze nie jedno krotnie aktualnie myślę nad zakupem szamponu który ma szatę graficzną w panterkę może któraś z was używała go i mogła by powiedzieć parę słów o nim. Na pewno nie zawiedziecie się na tym produkcie i z czystym sercem mogę wam go polecić. 

Cena: 17zł

Plusy:
-Działanie
-Dostępność
-Opakowanie
-Brak pozostałości proszku na włosach
-Cena

Minusy:
-Zapach

Ocena:
10/10

Dla ciekawskich:
Skład: 
Butane, Isobutane, Oryza Sativa (rice) Starch, Propane, Alcohol Denat., Parfum (fragrance), Coumarin, Distearyldimonium Chloride.

7 komentarzy:

  1. Mam wersję blush ale zapach nie specjalnie mi odpowiada. Na pewno poużywam innych wersji w przyszłości.

    OdpowiedzUsuń
  2. muszę w końcu się w go zaopatrzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak wiele dobrego słyszałam o batiste a jeszcze go nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę go kupić, ale nigdzie ich nie widziałam... Obiło mi się jedynie o uszy, że można je nabyć w Hebe

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam wersje wiśniową i niedawno sobie kupiłam tą tropikalną. Uwielbiam te szampony i za zapach i za właściwości. Pozdrawiam i zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń