czwartek, 5 lutego 2015

Neutrogena- Skoncentrowany krem do rąk (bezzapachowy)

Natychmiastowa, trwała ulga nawet dla najbardziej suchych dłoni. Wystarcza na ponad 200 zastosowań. Wzbogacony gliceryną. Przeznaczony dla osób pracujących w ekstremalnych warunkach pogodowych. Testowany dermatologicznie.
 
Opakowanie kremu oczywiście jest klasyczne. Jest to plastikowa tubka o pojemności (50ml). Dozownik kremu sprawia lekkie problemy ponieważ dziurka przez która wyciskamy produkt jest po prostu za mała i nie raz trzeba na prawdę dużo siły lub cierpliwości aby wystarczająca ilość kremu znalazła się na naszych dłoniach. Grafika jest przejrzysta co jest wielkim plusem ponieważ jak większość kobiet nie lubię przeładowanych treścią opakowań.
 
 
Niestety przez własną głupotę bardzo zniszczyłam swoje dłonie. Teraz potrzebują one intensywnego i częstego nawilżenia do  tego idealnie sprawdza się właśnie ten krem. Uratował on moje ręce nie jednokrotnie i ciągle do niego wracam. Stosuję go wyłącznie wieczorem ponieważ jest on na prawdę bardzo tłusty a także nie wchłania się szybko. Oczywiście po użyciu go skóra staje się gładka, nawilżona wręcz jedwabista. Ten stan skóry utrzymuję się od 2 do 3 dni w zależności od warunków pogodowych. Jego konsystencja jest bardzo tłusta i zwarta jednak pod wpływem ciepła ciała i masowania bardzo łatwo rozprowadza się po skórze. Jego kolor bardzo ciężko opisać jest to tak brudna biel. To co mnie zdziwiło to jego zapach jest on całkowicie bez zapachowy nie czuć ani chemii ani specyficznego zapachu który bardzo często można wyczuć w kosmetykach nieperfumowanych. Moim zdaniem jest to wielki plus dla osób które tak jak ja zdecydują się na używanie go w czasie przygotowania do snu. Wydajność jest na prawdę świetna oczywiście zależy to w dużej mierze od tego ile kremu wyciskamy na ręce. Mogę powiedzieć ze swojego doświadczenia, że podczas systematycznego używania go w dużych ilościach (nie należę do osób oszczędnych) starcza on spokojnie na 3 miesiące. Fajnym zamiennikiem dla osób które wolą używać kremu pod czas pracy czy podróży sprawdzą się inne produkty tego typu także z Neutrogeny. Ta firma jeszcze nigdy mnie nie zawiodła więc polecam wam wszystkie ich produkty z czystym sercem i pełną świadomością.
 
 
Cena: 14zł
 
Plusy:
- Wydajność
- Zapach
- Konsystencja
- Działanie
- Dostępność
-Opakowanie
 
Minusy:
- Cena
 
 
Ocena:
10/10
 
 
Skład:
 Aqua, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Stearic Acid, Palmitic Acid, Sodium Cetearyl Sulfate, Dilauryl Thiodipropionate, Sodium Sulfate, Methylparaben, Propylparaben

6 komentarzy:

  1. Ja się z neutrogeną nie lubię ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. Gdyby nie parabeny to nawet bym się skusiła, moim ulubieńcem rąk jest balsam żurawina-cytryna z Pat&rub i czyste masło shea :)

    OdpowiedzUsuń
  3. znam go i fajnie się u mnie sprawdzał :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie miałam neutrogeny jeszcze :) bardzo fajna recenzja :)
    zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Też używam ten krem i jestem bardzo zadowolony! nie ma lepszego :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam kremy i pomadki neutrogeny, szybko regenerują wysuszoną lub popękaną skórę... Mam taki sam krem do rąk i nie zamieniła bym go na inny :D zapraszam na ivicini.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń