czwartek, 7 stycznia 2016

OPENBOX - eZebra.pl

Wreszcie do mnie dotarła paczka z drogerii internetowej eZebra.pl. Zacznę od minusów i na pewno trzeba powiedzieć o czasie w jakim paczka miała do mnie dotrzeć zamawiałam ją w tym samym czasie co lakiery z semilaca i jak mogłyście już zobaczyć openbox jest już na blogu. Drogeria od samego początku bardzo mnie zdziwiła kiedy już zapłaciłam za produkty i ukazał mi się komunikat że czas pakowania mojej paczki zajmie 8 dni. Pomyślałam hallo nie macie żadnego magazyny czy składu tych kosmetyków. No ale trudno poczekam a tutaj kolejny komunikat już na pocztę e-mail a mianowicie z powodu nowego roku paczka zostanie nadana 01.01.16 roku ale jak się okazało paczka została nadana 04.01.16 roku i otrzymałam ją dzisiaj. Oczywiście pewnie jak każda z nas zaczęłam poszukiwać opinii na temat tej strony i zdania były podzielone część mówiła same pozytywy ale były opinię że towary nie są zabezpieczone a same pudełka są bardzo nietrwałe.
 
Moja paczka została dostarczona w kartonie wypełnionym zwykłą folią więc rewelacji nie ma ale też nie można powiedzieć że paczka była goła i wesoła. Jednak tak naprawdę jedynym produktem dobrze zabezpieczonym jest maska do włosów reszta była po prostu włożona a żel do mycia twarzy znajdował się w zwykłym woreczku.



 
Zamówiłam produkty które chciałam od dawna przetestować ale także ciekawostki które znalazłam na stronie drogerii. Na pewno bardzo chciałam przetestować duo bananowe. Czyli maskę do włosów i szampon z firmy Kallos. Zdania na ich temat także są podzielone więc zobaczymy jak to będzie u mnie. (Cena szamponu to 9.59zł a maski 9.69zł)
 



 
Dalej znalazło się trochę niezbędników czyli balsam do usuwania skórek z Sally Hansen o którym nigdy nie słyszałam ale okres mrozów dał znać na moim dłonią i paznokacią więc trzeba jakoś im pomóc. Na liście zakupów znalazłam się także żel do mycia twarzy akurat teraz jest to Green Pharmacy. Produkty tej firmy właśnie testuję więc możecie spodziewać się recenzji. (Cena balsamu to  9.67zł a żelu 4,97zł)



 
Dalej pojawiły się ciekawostki czyli pumeks do stóp moim zdaniem trochę niecodzienny i bardzo kojarzy mi się z produktami pokazywanymi w zakupach telewizyjnych. Zamówiłam również wałki do włosów ponieważ teraz staram się iść w naturalny wygląd moich włosów i trochę go podkreślić. (Cena wałków to 6.46zł za 6szt. a tarki do stóp 1,95zł)




 
Na koniec oczywiście umieszczam mój paragon. Dostawa kurierem poczty polskiej wyniosła mnie 8.99zł. Ceny w drogerii moim zadaniem nie są promocyjne są one tak na prawdę stacjonarne jak w każdej drogerii.


13 komentarzy:

  1. uwielbiam ten sklep i regularnie u nich kupuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może miałam pecha ze swoją dostawa nie mowie że nie:-)

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  2. Kupowałam tam chyba ze 3 razy jakieś drobiazgi.Fakt, wysyłka trwa i trwa bo samo spakowanie ma przewidziane chyba ze dwa dni :) Ja korzystałam przyznaję głównie ze względu na tanią wysyłkę bo pocztą wychodziło bodajże 5 zł.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zamawiam tam razem z koleżanką już od dłuższego czasu. Przy promocji tylko zdarzyło się, że wysyłka była opóźniona i niepełna, ale w zamian dostaliśmy 10% zniżki na kolejne zamówienie. Maska bananowa to u mnie podstawa, jak najbardziej polecam!!! Uwielbiam ten sklep i raczej w najbliższym czasie nie przerzucę się na inny :)
    Zapraszam do mnie, też raz znalazł się tutaj haul zakupowy z e-zebry :)
    jamaicantrip97.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  4. kiedyś też tam zamówiłam kilka kosmetyków i też dostawa trwała meeeega długo. No dla mnie to był ogromny minus. Ale na prawdę sporo rzeczy można tam kupić dużo taniej. Znam maskę bananową Kallos jest super, szamponu nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Również posiadam Sally Hansen i muszę przyznać, że bardzo mi pomaga zapanować nad skórkami. Tyle że ja nie mam balsamu tylko jakiś płyn. Świetny wybór :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie ukrywam, że nie wiedziałam o istnieniu S.H. do usuwania skórek i pewnie się skuszę :)
    a jeśli chodzi o Twoja opinię na temat produktów "Kallos", to chętnie zaczekam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Daj znać proszę o rezultatach używania tej maski i szamponu! Sama jestem ciekawa od dawna myślę, żeby w to zainwestować, ale na razie mam swoją kolekcję maseczek i musze ją skończyć. Muszę przyznać, że mam szampon do włosów z Green Pharmacy i działa bardzo dobrze, polecam :) i zapraszam do mnie: http://yummymilkycandy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Posiadam ten żel do mycia twarzy i świetnie się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam inną wersję żelu GP i jestem z niego zadowolona :) Jego działanie opisałam na swoim blogu :)

    OdpowiedzUsuń